EARTHNICITY - MINERALNA KOLORÓWKA

sobota, 30 maja 2015


Sunkissed Shimmer, Flamingo, Velvet HD, Silk Glow Light - to nazwy czterech produktów firmy Eartnicity minerals z którymi mam do czynienia, od jakiegoś czasu. Z minerałami nie miałam do czynienia aż do spotkania z dziewczynami w Krakowskiej Helladzie i zapoznania się z marką Earthnicity i jej przedstawicielką, panią Moniką Dworakowską, która zadbała o to, abyśmy wychodząc ze spotkania, miały dostateczną wiedzę na temat samych produktów jak i ich nakładania. Dziś próbki (które małe nie są!) w akcji! "Swatche" i makijaż z kreską, z udziałem powyższego produktu.. Którego?

Zacznę jednak od poszczególnych produktów:
Velvet HD - to puder matująco-utrwalający, bardzo drobno zmielony, całkowicie matowy, bezdrobinkowy, transparentny. Jest to zdecydowanie mój ulubieniec z całego kwartetu. Bardzo ładnie wygląda na twarzy, nie bieli, matuje i utrwala makijaż, nie podkreślając suchych skórek. Polecałabym go skórze suchej, normalnej - nie wiem czy sprawdziłby się na skórze tłustej, która bardziej potrzebuje tego zmatowania. U mnie, posiadaczki skóry mieszanej, która ma tendencję do przesuszania, sprawdził się bardzo dobrze i co najważniejsze nie podkreślał rozszerzonych porów i suchych skórek. Nie pyli i dobrze się go nakłada!
Silk Glow Light - puder rozświetlający o delikatnym jasnobeżowym odcieniu, z maleńkimi drobinkami w chłodnym odcieniu. Zdarzyło mi się połączyć jego niewielką ilość z pudrem ryżowym Paese lub powyższym Velvet HD i nałożyć takie połączenie pod oczami, by rozproszyć światło i optycznie rozświetlić okolicę pod oczami. Trzeba być ostrożnym, by nie nałożyć zbyt dużej ilości, aby uzyskać efekt delikatny, a nie kiczowy. Nie nakładałam go na twarz, bo nie wyglądałoby najlepiej ;) Wygląda przepięknie nałożony na szczyt kości jarzmowych - do rozświetlonej twarzy i delikatnych oczu pasuje idealnie!  
Róż Flamingo - to piękny, delikatnie chłodny odcień ze złotymi, maleńkimi drobinkami, bardzo rozświetlający twarz. Rzadko używam róży, bo źle się w nich czuję - zdecydowanie wolę konturowanie samym bronzerem, jednak ten róż wygląda bardzo ładnie na twarzy - daje zdrowy efekt i rozświetlenie, więc nie musi towarzyszyć mu rozświetlacz.  Róż również dobrze wygląda jako cień nałożony na powiekę :)
Bronzer Sunkissed Shimmer to brąz baaardzo rozświetlający, dający blask i taflę wpadającą w złoto. Niestety ten produkt nie wygląda na mojej twarzy zbyt dobrze - jest zbyt ciepły i jak dla mnie za bardzo rozświetlający dla mojej karnacji, ale.. no właśnie.. wykorzystuje go jako cień i wygląda nieziemsko! Solo wygląda pięknie nawet nałożony na całą powiekę, a w połączeniu z Duraline (z Inglota) tworzy perfekcyjny, metaliczny odcień miedzianego złota, który wykorzystuję jako dodatek do czarnej kreski - duet bardzo efektowny i długotrwały.
"Swatche" wszystkich produktów : od lewej velvet hd, flamingo, sunkissed shimmer, silk glow light.
A na dole : kreska + rozświetlacz silk glow light i odrobina różu flamingo :)
Nie mogłabym zapomnieć o pięknym zapakowaniu wszystkich produktów - firma zadbała o każdy szczegół, zresztą sami zobaczcie jakie dostałyśmy przepięknie opakowane pakunki ( KLIK) i kilka próbek (niestety żadna z trzech próbek podkładu mi nie pasowała pod względem kolorystycznym - smutek :( - mam jasny odcień twarzy, a szyję w odcieniu oliwkowym), broszurki z trikami jak nakładać produkty mineralne i wszystkie, szczegółowe informacje o produktach. By zdobyć więcej informacji na temat produktów i cen zapraszam na stronę producenta →  earthnicity 

Wpisy, które mogą Cię zainteresować:

Zapraszam do dyskusji:

  1. Uwielbiam minerałki :) a ta złota kreska wyglada bosko!

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja najbardziej jestem pod wrażeniem Twojej kreski! ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. Produkty bardzo fajne, ale ja na razie zostanę przy klasycznym zestawie mojej kosmetyczki, czyli Affinitone i bezowych cieniach. To bezpieczna klasyka, a z kosmetykami mineralnymi jeszcze moje drogi się nie skrzyżowały.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kreska jest cudowna!
    Też bardzo polubiłam Velvet HD i używam bronzera jako cienia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam rozświetlacz z tej firmi i jestem całkiem z niego zadowolona. Piękna kreseczka ;-)
    www.nataliamajmonroe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak tak czytałam to pomyślałam że ze względu na to mega rozświetlenie pewnie nawet bronzera użyłabym bardziej jako cień do powiek, bo dla mnie to chyba też zbyt wiele. Ale kolory same w sobie naprawdę piękne. Zaciekawił mnie też puder transparentny musiałabym wypróbować na swojej tłustej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mają piękne kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt te kolorki i mnie zachęciły:) Duży plus za szeroką paletę odcieni do wyboru, każdy znajdzie coś dla siebie. Ja też znalazłam:)) Róż Earthnictiy górą:)

      Usuń
  8. Nie znam powyższych kosmetyków, ale w Twoim makijażu prezentują się naprawdę zachecająco :) Szczególnie podoba mi się róż, chociaż trochę boję się tych złotych drobinek. Nie jestem fanką kosmetyków rozświetlających.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja tez jestem fanką pudru Velvet HD Earthnicity:) Dzięki niemu mój makijaż jest utrwalony, a cera matowa przez długi czas, a na dodatek aksamitna w dotyku:)

    OdpowiedzUsuń

Like us on Facebook

Flickr Images

.